Właśnie kończą mi się ferie, a ja przez całe dwa tygodnie byłam tylko na jednej sesji, mimo że byłam umówiona na co najmniej pięć. Bo przecież, musiałam zachorować tylko jak zaczęło się wolne od szkoły! No ale cóż...
Dzisiaj byłam w Lublinie na sesji z przepiękną Martyną. Miło się pracowało i wyszły z tego niezłe efekty. Zapraszam do obejrzenia zdjęć:
Dzisiaj byłam w Lublinie na sesji z przepiękną Martyną. Miło się pracowało i wyszły z tego niezłe efekty. Zapraszam do obejrzenia zdjęć:


































